?

Log in

No account? Create an account
"W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym"
Recent Entries 
8th-Nov-2012 09:11 pm - Giveaway!
flower
Fanki lakierów | Nail polishes fans! GIVEAVAY! Amazing blog! Visit, take part and get inspiration!

http://manicurarte.blogspot.com.es/2012/10/sorteo-giveaway-500-amigos-en-facebook.html 


10th-Jun-2012 03:32 pm - Euro i takie tam
Writing
Wpadłam w piłkoszał. Serio. I to jest przerażające, ale jak widzę tych naszych pięknych piłkarzy skupić się nie mogę. Faceci w moim wieku, przystojni, umięśnieni (chyba każdy kto oglądał w piątek mecz widział co pod koszulką do zaoferowania ma Lewandowski). I płakać mi się chciało jak widziałam jak Szczęsny schodzi z boiska. I miałam ochotę zrobić krzywdę symulującym Grekom. I muszę powiedzieć, że to kibicowanie mi się całkiem podoba ;) Dlatego szukam paznokciowej inspiracji na biało-czerwony manicure.
A tak dodatkowo w ramach inspiracji to, co miałam jakiś czas temu na paznokciach. Fajna i łatwa sprawa. Nawet mojej mamie to zrobiłam ;) Zostałam przez nią zmuszona, ale na długich paznokciach nie wygląda to już efektywnie :P No i te paznokcie, jak i galaxy nails są potwierdzeniem, że znajomi zdecydowanie nie mogą chwalić co masz na paznokciach! Od razu bierze je cholera :P Inspiracje dała mi Aliczkaa


3rd-Jun-2012 08:50 pm - Galaxy nails
dress
Tak... Nudziło mi się :P Zawsze lepsze to niż nauka :P Niektórzy wiedzą, że ostatnio dużo się w te klocki bawię i wreszcie zrobiłam coś, co planowałam od jakiegoś czasu, ale brakowało mi lakieru pod bazę. Może nie jest to do końca to, co chciałam, ale i tak jestem z siebie dumna! ;)
A tak przy okazji znalazłam motywację do nauki xD Nazywa się bycie świadkiem na ślubie ciotki. Szkoda, że kijowa data i pokrywa się ze ślubem dobrej koleżanki. Echhh



galaxy nails
27th-May-2012 07:06 pm - Hmmm
Writing
Wow... Prawie 2 lata... ale zastanawiam się, czy nie wrócić do pisania. Może w ten sposób uporządkuję burdel, który określam moim życiem? ;)
10th-Oct-2010 09:50 pm - Zmiany, zmiany, zmiany!
Karuzela
Od czasu ostatniej notki moje życie zmieniło się o jakieś 180 stopni, jeśli nawet nie więcej ;) Fakt... było źle i było gorzej. Ale wreszcie wychodzę na prostą! Dzięki mojemu ex doceniłam moje życie jakieś milion razy. Bo kończąc ten "związek" wyświadczył mi wielką przysługę. Po pierwsze i najważniejsze nauczyłam się, że to co mam jest i tak lepsze niż to, co mogłoby być jeśli jeszcze coś się nie uda. A jak się nie uda to jutro będzie lepiej ;) Fakt są takie momenty, że przychodzi zwątpienie i zmęczenie samotnością, ale S. nauczył mnie, że to jest lepsze niż duszenie się w czymś, co Cię nie uszczęśliwia, a nawet wręcz przeciwnie. Wczorajsze "spotkanie" pokazało mi, że mam już to za sobą. Mogę rozpocząć nowy rozdział swojego życia. Rozdział, w którym mnie juz nie rusza co i z kim on robi. Fakt... mamy za sobą wspólną przeszłość, ale to, że widziałam go wczoraj z inną, a mnie to nie ruszyło 2 (znaczy się na pewno w jakiś sposób ruszyło, ale nie uniemożliwiło dobrej zabawy) znaczy, że mam to już za sobą. Wow! Dojrzewam! I czasem nawet sama siebie nie poznaję. A to dobrze, bo to znaczy, że może kiedyś przestanę być tą suką, którą jestem ;) Hehehe.
Drogie Panie... Panowie (jeśli ktoś z Was czyta) cieszcie się tym co macie! I bądźcie szczęśliwi razem ze mną! :)
16th-Mar-2010 12:20 am(no subject)
Writing
Jednak samotność to mój najlepszy i jedyny przyjaciel. Nawet jeśli się kogoś kocha. Muszę wszystko poważnie przemyśleć. Póki nie jest za późno.
3rd-Feb-2010 09:14 pm(no subject)
dress
Tak, tak ja żyję ;) Jest dobrze, mogłoby być lepiej, życie mi się zmieniło o jakieś 180 stopni! Ba! Nawet i więcej. Sesja mam nadzieję dobiega końca, przy 9 egzaminach jak na razie tylko jedna poprawka (w sobotę dojdzie druga :P), ale stwierdzam, że to i tak nieźle, bo to, co było najważniejsze zdałam - od tygodnia jestem PILOTEM WYCIECZEK ^^

A, że powinnam się uczyć to tylko chciałam poprosić o kliknięcie i jeśli tylko chcecie wsparcie akcji - posadźcie drzewko ;)

31st-Dec-2009 04:19 pm(no subject)
Stairs
No ten... No Szczęśliwego Nowego Roku (co by się nie działo i tak będzie lepszy niż mój :P) Bawcie się dobrze na swoich sylwestrach i chociaż przez chwilę pamiętajcie o tych, którzy nie mają możliwości bawić się tak dobrze jak Wy.
Mnie czeka romantyczny wieczór z Tarkanem, może Kośćmi (jak mi się gdziekolwiek uruchomią), psem, lampką wina i przewodnikami. Jedyne zaproszenie, które dostałam jest w każdej chwili aktualne (ja wiem... Aliemu za to dziękować ^^), ale trzeba zrezygnować dla dobra wyższego, bo ja już nie wyrabiam i zaczynam mieć powolne załamanie nerwowe... A jak tak dalej pójdzie (bo telefon rzuciłam w kąt i wyłączyłam dźwięki) pewien pan obrazi się na amen, o ile jeszcze tego nie zrobił :( Heh... Trzeba będzie w poniedziałek zrobić spacer mimo braku czasu :(
28th-Dec-2009 01:25 pm - Koniec roku...
Priyanka
Ogarnia mnie co raz większa faza "nicmisięniechce", a góra książek rośnie co raz większa. Na dodatek jutro się wybieram do Krakowa na sightseeing ^^ Mądra Agnieszka, żeby się nie skompromitować na szczęście znalazła przewodnik po Krakowie w domu, coś poczytam i będę w stanie cokolwiek powiedzieć, bo tak to może być trudno przy pomysłach Aliego ^^. Na dodatek miejsce miała mieć pewna rozmowa, ale chyba to nie wypali, bo oczywiście zapomniałam o urodzinach ciotki i muszę się spieszyć do domu, bo jesteśmy zaproszeni na partyyy.
Ale skoro przyszły jej urodziny to znaczy, że koniec roku za pasem. I w tym roku wyjątkowo stwierdzam, że to był udany rok! No bo mam tyle wspomnień.... wolontariat w Zakopcu, spotkania z Basanti, ludzie, których tam poznałam, wyjazd do Egiptu, działalność w ESN (to dopiero początek i liczę na jeszcze więcej pięknych wspomnień!). Wszystko, nawet to, co bolesne z tym związane dało mi dobrą lekcję życia, nauczyło mnie kilku rzeczy i dało mnóstwo radości. Więc tym, którzy byli ze mną przez ten zeszły rok... DZIĘKUJĘ! Oby następne lata były tak dobre jak ten!
This page was loaded Dec 12th 2017, 9:57 am GMT.